Kosmetyczny DETOX, czyli droga do minimalistycznej pielęgnacji.

W poprzednim wpisie o składzie idealnego kosmetyku napomknęłam, o bardzo ważnej zasadzie w pielęgnacji, którą jest LESS IS MORE. Zasada ta w połączeniu z regularną obserwacją powala na rzetelną ocenę skuteczności, czy też szkodliwości kosmetyku. 

Dla kogo jest kosmetyczny DETOX?

Jest dla każdego, kto chce „zaprzyjaźnić się ze swoją skórą” i dzięki temu trwale poprawić stan swojej skóry! Zdecydowanie sprawdzi się w przypadku cer problematycznych, bez względu na rodzaj problemu.

Jedyne czego potrzebujesz to cierpliwość oraz rzetelność i systematyczność 🙂

Nasza skóra codziennie pochłania zanieczyszczenia pochodzące z powietrza, a także liczne substancje chemiczne zawarte w kosmetykach. Sprawia to że, funkcje ochronne skóry muszą pracować na podwyższonych obrotach. A dodatkowo zawarte w kosmetykach substancje nawilżające i natłuszczające rozleniwiają skórę, co z czasem może skutkowań nadmiernym przesuszeniem. Zastanawialiście się kiedyś nad zasadnością stosowania „milionów” kroków w pielęgnacji?

Ja mam dwie teorie… Pierwsze to wrażenie, że jest to jeden z chwytów marketingowych, który sprawia, że kupujemy więcej kosmetyków, a dzięki temu koncerny zwiększają zyski. Natomiast drugi to fakt, że obciążone agresywną chemią produkty, wymagają ich neutralizowania w kolejnych krokach. Tak jest np. w przypadku produktów myjących, po których zastosowaniu należy użyć toniku, który przywróci skórze jej naturalne Ph, a następnie musimy zastosować, krem, który uzupełni warstwę lipidową, którą kosmetyk myjący krótko mówiąc zniszczył…

Dlatego moim zdaniem podstawowym produktem, który należy usunąć z naszej kosmetyczki są właśnie silne kosmetyki oczyszczające. Szczególnie te zawierające mydło i drażniące, agresywne środki myjące na szczycie składu kosmetyków (np. SLS).

Na czym polega kosmetyczny DETOX?

Kosmetyczny detox ma na celu ograniczenie ilości stosowanych kosmetyków do minimum, co w dłuższej perspektywie czasu ma poprawić stan skóry poprzez wyregulowanie procesów w niej zachodzących. Stosowane, w trakcie kosmetycznego detoksu, kosmetyki powinny wspierać funkcje skóry w rytmie dobowym oraz miesięcznym (ochrona i regeneracja). Minimalizm kosmetyczny wymaga zmiany podejścia z wieloetapowej, do której przyzwyczaiły nas koncerny kosmetyczne, na pielęgnację związaną z naturalnym zegarem biologicznym skóry.

Jak zacząć kosmetyczny DETOX?

Można zacząć od jednego dnia w tygodniu, w którym, po oczyszczaniu skóry nie będziesz nakładać dodatkowych kosmetyków.

W pierwszej kolejności musimy określić stan oraz kondycję naszej skóry. Pozwoli to na wybór odpowiednich produktów pielęgnacyjnych. Jak wykonać autoanalizę swojej skóry dowiesz się klikając TUTAJ.

MYAUTP.png
Skrócona forma mojej autodiagnozy

Po wykonaniu mojej analizy wiem, że mam skórę mieszaną z tendencją do delikatnego przetłuszczania, główne na czole i między brwiami. Dodatkowo jest to skóra wrażliwa i skłonna do podrażnień i łatwo ulegająca przesuszeniu. Widoczne są na niej przebarwienia potrądzikowe

Zatem moja pielęgnacja powinna być przede wszystkim oparta na nawilżaniu, odświeżaniu i regeneracji, a kosmetyki dodatkowo powinny regulować pracę gruczołów łojowych.

Minimalistyczna pielęgnacja odpowiadająca potrzeby skóry

PODSTAWA: Hydrolat + Olej roślinny + emulgator organiczny

Absolutne minimum składników, a zapewnia podstawową pielęgnację skóry. Nie narusza przy tym płaszcza hydrolipidowego skóry. Pomaga w utrzymaniu naturalnego Ph skóry oraz wspomaga funkcje skóry. Wybór hydrolatu i oleju zależy od indywidualnych potrzeb skóry.

  1. OCZYSZCZANIE – połączenie 3 składników pozwala na stworzenie emulsji, która pozwoli na skuteczne oczyszczenie twarzy, bez naruszania warstwy hydrolipidowej skóry. Jak emulsja oczyszcza skórę? Jak wiadomo niektóre substancje wchodzące w skład codziennych zanieczyszczeń znajdujących się na powierzchni naszej skóry rozpuszcza się w wodzie, a część w tłuszczach. Zatem powstała przy pomocy emulgatora emulsja pozwala na skuteczne oczyszczenie skóry, a dodatkowo zawarte w hydrolacie i oleju substancje aktywne będą ją dodatkowo pielęgnowały.
  2. TONIZOWANIE – oczyszczona w powyższy sposób skóra nie wymaga wyrównania Ph, gdyż go nie zmiania!
  3. KREM NA DZIEŃ – też nie potrzebny ze względu na zawartość składników aktywnych w hydrolacie oraz oleju!
  4. ODŚWIEŻANIE – mgiełka z hydrolatu. W przypadku cery tłustej przyda się usunięcie nadmiaru sebum papierowym ręcznikiem lub bibułkami kosmetycznymi.

DODATKOWO: olejek eteryczny + humektant + specjalistyczne substancje aktywne

W razie potrzeby zastosować można, przygotowane indywidualnie, serum kliku-składnikowe, które dzięki zawartości dodatkowych substancji pozwoli na większe wsparcie pielęgnacji z uwzględnieniem indywidualnych potrzeb.

Obecnie jest wiele sklepów internetowych, których możecie skomponować własną pielęgnacją z prostych półproduktów. Co sądzicie o takiej pielęgnacji???

Per.Skin.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s